Depresja, Lęk, Polecane, Terapia

Ale mnie nie stać na psychoterapię!

Czy psychoterapia jest tylko dla bogatych?

Opublikowałam niedawno post na swoim Instagramie, w którym zastanawiałam się, dlaczego psychoterapia nadal jest w Polsce tak mało popularna, a osoby, które borykają się z trudnościami albo w ogóle nie sięgają po pomoc, albo czekają aż ich stan mocno się pogorszy, wtedy swoje pierwsze kroki kierują do psychiatry i zaczynają stosować farmakoterapię. Wykorzystany przeze mnie cytat sugerował, że być może jest to kwestia wstydu. Pod postem szybko pojawił się komentarz, stwierdzający, że wcale nie chodzi tu o wstyd, a o pieniądze.

Może to się wydać dziwne, ale dla mnie, skoncentrowanej do tej pory na problemie społecznego postrzegania kwestii zdrowia psychicznego i małej dostępności leczenia w mniejszych miejscowościach, to dobra informacja. Bo akurat na kwestie finansowe można znaleźć kilka w miarę prostych rozwiązań.

Faktycznie, kiedy się nad tym zastanowić, przy założeniu, że za godzinę psychoterapii zapłacimy średnio (w zależności od wielkości miasta i cennika danego specjalisty) około 100–130 złotych i odbędziemy takich sesji cztery w miesiącu, to koszt terapii wyniesie nas to około 400–520 złotych miesięcznie. Jeśli dodatkowo potrzebujemy skorzystać z konsultacji psychiatrycznej, to trzeba będzie doliczyć co najmniej dwie wizyty w miesiącu (przynajmniej na początku), czyli kolejne 200–300 złotych. Do tego ewentualne dojazdy i robi nam się spora kwota, którą trzeba wysupłać z kieszeni pewnie przez co najmniej 3–5 kolejnych miesięcy.

Ale wszystkie te koszty poniesiemy tylko jeśli zdecydujemy się na leczenie w 100% w prywatnych gabinetach. Jeśli mamy otwartość na skorzystanie z alternatywnych opcji, mamy też kilka możliwości zaoszczędzenia pieniędzy i otrzymania pomocy:

  1. Refundacja NFZ

Jeśli masz ubezpieczenie zdrowotne, masz co najmniej kilka opcji skorzystania z psychoterapii refundowanej przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

  • Poradnie Zdrowia Psychicznego / Poradnie w Zakładach Opieki Zdrowotnej

Czyli miejsca, gdzie znajdziesz psychologów, psychiatrów i psychoterapeutów (choć nie wszędzie), u których można się konsultować i leczyć nieodpłatnie (tzn. w ramach refundacji NFZ).

Jak skorzystać z pomocy? Potrzebne jest skierowanie do psychologa lub poradni psychologicznej od lekarza pierwszego kontaktu, który ma podpisany kontrakt z NFZ. Z takim skierowaniem umawiamy się na konsultację w wybranej poradni. Po konsultacji dostajemy informację, z jakiego rodzaju leczenia możemy skorzystać w danym ośrodku (w oparciu o diagnozę i dostępność poszczególnych specjalistów).

NFZ refunduje psychoterapię indywidualną, rodzinną i grupową. Obowiązują limity na ilość godzin psychoterapii, które wyglądają różnie w zależności od diagnozy i możliwości danej poradni (ale zazwyczaj są to 52 sesje w roku na osobę, czyli dokładnie tyle, ile potrzeba, żeby korzystać z psychoterapii raz w tygodniu przez cały rok).

Największy minus tego rozwiązania? Czas oczekiwania na konsultację diagnostyczną i rozpoczęcie terapii. NFZ podaje, że aktualnie to około 80 dni, ale w różnych miejscach to wygląda różnie (ten czas może być o wiele krótszy, ale niestety może być też dłuższy).

Wskazówka: próbuj w różnych miejscach, nie ograniczaj się do jednej poradni, która znajduje się najbliżej twojego domu. Nie poprzestawaj też na jednym telefonie, dzwoń co jakiś czas i sprawdzaj, czy nie zwolnił się jakiś wcześniejszy termin.

Jak znaleźć placówkę? Wystarczy wpisać w google “Poradnia zdrowia psychicznego” i nazwę miasta, w którym chcemy iść na konsultację lub sprawdzić w jednej z wyszukiwarek, np. tutaj: https://liniawsparcia.pl/placowki/

Tutaj https://terminyleczenia.nfz.gov.pl można też sprawdzać najbliższe terminy wizyt w poszczególnych placówkach. Wpisujemy miasto, w którym chcemy skorzystać z usługi, a jako świadczenie wybieramy np. „poradnia psychologiczna”, „poradnia zdrowia psychicznego”.

Plusy:

  • nie płacisz za wizyty
  • możesz korzystać z pomocy w dowolnym miejscu, niekoniecznie w miejscu zameldowania
  • PZPów jest w Polsce coraz więcej, więc nie powinno być problemu ze znalezieniem poradni w twoim mieście, albo przynajmniej gdzieś w pobliżu

Minusy:

  • czas oczekiwania na rozpoczęcie terapii
  • limity na ilość sesji
  • nie każda poradnia będzie miała podpisany kontrakt na leczenie wszystkich zaburzeń i będzie zatrudniała certyfikowanego psychoterapeutę, trzeba to sprawdzić przy rejestracji
  • część poradni pracuje w takich samych godzinach, w jakich odbywa się praca, więc żeby skorzystać z ich usług może być potrzebne np. zwolnienie lekarskie

 

  • Dzienne Oddziały Leczenia Zaburzeń przy szpitalnych oddziałach psychiatrycznych

Szpitale i oddziały psychiatryczne kojarzą się głównie z zamkniętymi oddziałami, ale prowadzą też oddziały dzienne i opiekę ambulatoryjną, więc można w nich korzystać z konsultacji specjalistycznych i psychoterapii w ramach NFZ bez potrzeby pozostawania na oddziale.

Oddziały dzienne często oferują też tematyczne grupy i programy terapeutyczne (tzw. turnusy terapeutyczne). Często można się na nie dostać szybciej niż na terapię indywidualną (więc można je potraktować jako leczenie, które podejmiemy w oczekiwaniu na terapie indywidualną wPZP), ale zazwyczaj trzeba spełniać określone kryteria, takie jak wiek lub konkretna diagnoza. Warto zadzwonić i dowiedzieć się, jakie są możliwości w konkretnej placówce.

Jak znaleźć szpital/oddział psychiatryczny? Wystarczy wpisać w google “szpital / oddział psychiatryczny” i nazwę miasta, w którym chcemy iść na konsultację lub sprawdzić w jednej z wyszukiwarek, np. tutaj: https://liniawsparcia.pl/placowki/

Tutaj https://terminyleczenia.nfz.gov.pl można sprawdzać najbliższe terminy wizyt w poszczególnych placówkach. Wpisujemy miasto, w którym chcemy skorzystać z usługi, a jako świadczenie wybieramy np. „dzienny oddział psychiatryczny”.

Plusy:

  • nie płacisz za wizyty
  • możesz korzystać z pomocy w dowolnym miejscu, niekoniecznie w miejscu zameldowania
  • grupy i programy terapeutyczne są dopasowywane do potrzeb osób z konkretnymi problemami
  • oczekiwanie na dostanie się na terapię grupową lub do programu terapeutycznego często jest nieco krótsze niż czekanie na start terapii indywidualnej

Minusy:

  • żeby dostać się do grupy lub programu często trzeba spełniać określone kryteria
  • spotkania odbywają się w z góry określone dni i godziny
  • szpitale i oddziały psychiatryczne są dostępne raczej w większych miastach

 Na przykład: Oddział Dzienny przy Sobieskiego w Warszawie, który prowadzi program dla “młodych dorosłych” (do lat 26.) 

 

2. Ośrodki Interwencji Kryzysowej

Z nieodpłatnej psychoterapii można też skorzystać w Ośrodkach Interwencji Kryzysowej. Najczęściej są one nastawione na pomoc w kryzysie, więc oferują ograniczoną ilość spotkań, ale znowu może to być dobry pomysł na zapewnienie sobie wsparcia na czas oczekiwania na rozpoczęcie terapii indywidualnej w PZP.

OIKi często koncentrują swoje działania na konkretnych problemach (np. wsparcie dla ofiar przemocy, albo dla osób w żałobie), prowadzą też dodatkowe działania, np. hostele. Warto zadzwonić i zapytać, co oferuje konkretny ośrodek i czy kwalifikujemy się do skorzystania z jego oferty.

Plusy:

  • nie płacisz za wizyty
  • czas oczekiwania często krótszy niż w PZP
  • OIKi są dostepne w mniejszych miastach
  • grupy i programy terapeutyczne są dopasowywane do potrzeb osób z konkretnymi problemami
  • oprócz terapii i konsultacji psychologicznych, ośrodki często oferują też wsparcie formalne i porady prawne

Minusy:

  • trzeba spełniać określone kryteria, żeby móc skorzystać z oferty OIK
  • najczęściej oferowane jest kilka spotkań, które maja pomóc w poradzeniu sobie z kryzysową sytuacją

Na przykład: Warszawski Ośrodek Interwencji Kryzysowej

3. Stowarzyszenia i fundacje

Kiedy myślimy o wsparciu psychologicznym i psychoterapii, organizacje trzeciego sektora rzadko przychodzą nam do głowy. Tymczasem mnóstwo stowarzyszeń i fundacji prowadzi działania w ramach których udostępnia właśnie takie wsparcie swoim podopiecznym. Jest też wiele prywatnych poradni, które w którymś momencie zakładają stowarzyszenia, żeby móc oferować swoje usługi również osobom, które nie są w stanie zapłacić za prywatne wizyty.

Podobnie jak OIKi, stowarzyszenia i fundacje najczęściej będą się koncentrowały na konkretnych grupach odbiorców (np. kobiety zagrożone przemocą, osoby LGBTQ+, osoby i bliscy osób z konkretnymi schorzeniami), dlatego trzeba sprawdzić, czy będziemy się kwalifikować do udziału w ich programach.

Stowarzyszenia i fundacje często oferują też mniej formalne rodzaje pomocy, np. grupy wsparcia dla osób z różnymi problemami. To może być świetny sposób znalezienia osób, które są w twojej okolicy i mają tak jak ty.

Plusy:

  • nie płacisz za wizyty
  • czas oczekiwania często krótszy niż w PZP
  • są dostepne w mniejszych miastach
  • działania są dopasowywane do potrzeb osób z konkretnymi problemami
  • często oferują też wsparcie mniej formalne

Minusy:

  • trzeba spełniać określone kryteria, żeby móc skorzystać z oferty
  • nie zawsze oferują pomoc profesjonalną

Na przykład: Centrum Praw Kobiet w Warszawie, Gdańsku, Łodzi i Wrocławiu

 

4. Zniżki w prywatnych ośrodkach

Jest też sposób na skorzystanie z opieki w prywatnych ośrodkach / centrach terapii. Może nie zupełnie bezpłatny, ale pozwalający zaoszczędzić na wydatkach.

Po pierwsze warto zapytać przy rejestracji na wizytę, czy istnieje możliwość z korzystania ze zniżki w związku z wyrażeniem zgody na pracę ze stażystą.

Opcje są co najmniej trzy:

  • terapia prowadzona przez stażystę
  • terapia prowadzona przez terapeutę z udziałem stażysty
  • terapia prowadzona przez terapeutę i obserwowana (przez okno weneckie) przez studentów (najczęściej w ośrodkach prowadzonych przy uczelniach i szkołach kształcących psychologów i psychoterapeutów)

Kim jest stażysta? To osoba w trakcie szkoły psychoterapii lub innego szkolenia specjalistycznego, która żeby zaliczyć dany rok szkolenia musi odbyć odpowiednią ilość godzin stażowych i akurat odbywa swój staż w ośrodku, z którego chcemy skorzystać.

Plusy:

  • krótki czas oczekiwania na start terapii indywidualnej
  • stażysta pracuje pod stałą superwizją, więc korzysta nie tylko ze swojego doświadczenia, ale i z wiedzy dużo bardziej doświadczonego terapeuty

Minusy:

  • za wizyty trzeba płacić, ale mniej niż standardowo
  • stażysta ma mniejsze doświadczenie, niż pracujący od kilku lat terapeuta, ALE wcale nie oznacza to, że terapia z nim będzie mniej skuteczna. Poza tym, w razie niezadowolenia z efektów zawsze można zmienić terapeutę.

Po drugie warto pytać o zniżki dla studentów (jeśli się jest studentką/studentem) i sprawdzać, czy przy naszej uczelni nie ma przypadkiem akademickiego centrum psychoterapii – takie ośrodki są zazwyczaj organizowane przy uczelniach, które mają wydziały psychologii i kształcą terapeutów.

Na przykład: Akademickie Centrum Psychoterapii i Rozwoju przy Uniwersytecie SWPS w Warszawie

 

Na koniec opcja, o której jeszcze niewiele osób słyszało, bo dopiero ruszył w Polsce program pilotażowy:

5. Centra Zdrowia Psychicznego

Od października 2018 roku ruszyło 28 pilotażowych ośrodków w dużych miastach i powiatach, w których można skorzystać z profesjonalnej pomocy bez potrzeby czekania na wizytę (przynajmniej takie jest założenie).

To, co jest fajne, to wdrożenie punktów zgłoszeniowo-koordynacyjnych, zamiast zwykłej rejestracji. Oznacza to, że zamiast rozmawiać przez telefon z rejestratorką, która tylko zapisuje na najbliższy wolny termin, będzie można po prostu przyjść i od razu porozmawiać z profesjonalistą (np. z psychologiem lub terapeutą), który oceni sytuację i albo udzieli potrzebnych informacji albo dokona wstępnej diagnozy i opracuje wstępny plan leczenia. Jeśli osoba będzie wymagała dłuższego leczenia, to zostanie jej przydzielony koordynator, który będzie czuwał nad procesem leczenia. Centra Zdrowia Psychicznego mają być czynne co najmniej od poniedziałku do piątku od 8 do 18, będą świadczyć nie tylko standardowe usługi ambulatoryjne (“przychodzi pacjent do lekarza”), ale też opiekę domową w razie potrzeby.

I teraz najlepsze: jeśli podczas wizyty w punkcie zgłoszeniowo-koordynacyjnym okaże się, że problem, z którym przyszliśmy wymaga pilnej interwencji, to leczenie będzie musiało się rozpocząć w ciągu 3 dni!

Centra Zdrowia Psychicznego mają też być wsparciem dla osób, które opuszczają zamknięty oddział szpitala psychiatrycznego — po wyjściu zgłaszać się do punktów zgłoszeniowo-konsultacyjnych właściwych dla swojego miejsca zamieszkania, żeby otrzymać plan dalszego leczenia / wsparcia.

Na razie to wszystko brzmi pięknie (szkoda, że CZP jest na razie tak mało), bardzo trzymam kciuki, żeby ten system faktycznie zadziałał i został rozszerzony na cały kraj. Dawajcie znać o swoich doświadczeniach!

Plusy:

  • nie płacimy za wizyty, nawet jeśli nie mamy ubezpieczenia!
  • wchodzimy z marszu i od razu możemy porozmawiać ze specjalistą, który podejmie odpowiednie działania
  • możemy przyjść w imieniu bliskiej osoby i dowiedzieć się, jak jej pomóc

Minusy:

  • rejonizacja, czyli z danego Centrum Zdrowia Psychicznego można korzystać pod warunkiem zamieszkiwania w rejonie mu podległym, czyli w danym mieście, gminie lub powiecie (ale myk jest taki, że nawet jeśli ktoś/ktosia nie mieszka w rejonie podległym danemu CZP, to i tak będzie mógł/mogła się do niego zgłosić i skorzystać z pomocy, ale nie zawsze będzie miał/a możliwość skorzystania z punktu zgłoszeniowo-koordynacyjnego. Warto sprawdzać!)
  • do CZP mogą się zgłaszać tylko osoby pełnoletnie
  • CZP nie zajmują się uzależnieniami (trzeba się zgłaszać do poradni leczenia uzależnień)
  • w ramach programu pilotażowego ruszyło tylko 28 CZP, pełna lista jest dostępna na tym fanpage’u w tym poście. Pilotaż potrwa do czerwca 2021.

Wsparcie, żeby sięgnąć po wsparcie

 Wiem, że wszystkie te rozwiązania wymagają co najmniej użycia telefonu i rozmowy z drugim człowiekiem, a potem wyjścia z domu. Wiem, że czasami to jest najtrudniejsza rzecz na świecie. Ale nie może Cię to powstrzymać przed sięgnięciem po pomoc.Jeśli czujesz, że wykonanie telefonu to dla Ciebie w tej chwili za dużo, poproś zaufaną osobę, żeby zrobiła to dla Ciebie, a potem najlepiej żeby pojechała razem z tobą na pierwszą wizytę. Nie musisz radzić sobie z tym sam/a.

***

Jeśli chcesz wiedzieć o kolejnych tekstach, albo po prostu być ze mną w kontakcie, zapraszam na Instagrami Facebook.

Zajrzyj też na naszą dobrzejestową grupę wsparcia 🙂

***

Jeśli czujesz, że twój stan lub stan bliskiej ci osoby jest nagły i poważny (np. pojawiają się myśli samobójcze, chęć skrzywdzenia siebie lub innych) SIĘGNIJ PO POMOC. Zgłoś się na izbę przyjęć do najbliższego szpitala psychiatrycznego lub do szpitala, który ma oddział psychiatryczny  (nie jest potrzebne skierowanie, ani ubezpieczenie zdrowotne, w sytuacjach nagłych lekarz musi Cię przyjąć tego samego dnia).

Tutaj znajdziesz też listę placówek w całej Polsce, które udzielają wsparcia osobom w kryzysie:https://liniawsparcia.pl/placowki/

Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych: 116 123 (codziennie 14.00–22.00)

Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla młodzieży: 116 111 (codziennie 14.00–22.00)

11 komentarzy

  1. A.

    3 października 2018 at 21:57

    Hej! Dzięki za całą pracę, ktorą wykonujesz na tej stronie!

    W kwietniu szukałam psychoterapii na NFZ. Kontaktowałam sie z kilkoma ośrodkami – terminy konsultacji za ok. miesiąc, a rozpoczęcia terapii za ok. rok… Bez wyjątku. Naprawdę chciałabym, żeby to było 80 dni.

    1. Joanna

      3 października 2018 at 22:59

      Hej 🙂 Próbowałaś może sprawdzać placówki w swoim województwie przez http://www.kolejki.nfz.gov.pl ? Jak wpisuję świadczenie „poradnia psychologiczna” albo „poradnia zdrowia psychicznego” w Warszawie, to pokazuje mi dostępne terminy konsultacji nawet na ten tydzień. Zerknij, może akurat trafisz na jakąś poradnię, której jeszcze nie wzięłaś pod uwagę.

  2. Emilia

    4 października 2018 at 12:46

    Hmm. Mój stan nie jest na tyle poważny, żeby kwalifikował się do leczenia lub konsultacji w ramach NFZ. Poza tym, jest tyle osób z dużo większymi problemami/zaburzeniami, że byłoby to z mojej strony wręcz nieuczciwe. Zdecydowałam się więc na psychoterapię w gabinecie prywatnym. Koszt dość duży (cena wizyty to 130 zł za sesję, odbywają się 4-5 razy w miesiącu), biorąc pod uwagę, że trzeba jeszcze wynająć mieszkanie, zapłacić za kurs językowy, kredyt i coś jeść 🙂 Jak sobie to obliczyłam to się przeraziłam. Postanowiłam, że to musi być krótka terapia, bo po prostu pójdę z torbami 🙂 Tymczasem okazało się, że psychoterapia jest bardziej skomplikowanym procesem, niż mi się wydawało. Chodzę już 3 miesiąc, ale wcale nie nastawiam się już, że to będzie krótki proces. Powoli zauważam, że coś się we mnie otwiera, ale wiem, że to jeszcze potrwa. Czy mnie na to stać? Absolutnie nie. W ogóle nie wchodzę do sklepów, nie kupuję pierdół, niepotrzebnych ciuchów/gadżetów i książek, nie pojechałam na urlop, zamiast kina mam netflixa, a do teatru pójdę… jak skończę terapię 🙂 I jest mi z tym dobrze, czuję, że to najlepiej zainwestowane pieniądze w życiu 🙂

    1. Joanna

      4 października 2018 at 22:25

      Dziękuję Ci za ten komentarz <3 Ja też korzystałam z płatnej pomocy i też uważam to za najlepiej zainwestowane pieniądze w moim życiu. Chociaż nie uważam, że korzystanie z refundacji NFZ jest w jakikolwiek sposób nieuczciwe, dlatego że myślimy, że inni mają poważniejsze problemy 😉 Ściskam!

  3. Magda

    11 października 2018 at 14:44

    Ja poszam po skierowanie do internisty i zapisalam sie do poradni zdrowia psychicznego, mam juz 1 wizyte za soba, ale szczerze, majac porownanie do psychoterapeuty, do ktorego chodzilam pare lat temu prywatnie, to ta przychodnia NFZ jest daleko w tyle… Staram sie nie nastawiac zle, bo potrzebuje pomocy. W poniedzialek mam 2gie spotkanie, jak dalej bede miala zle nastawienie, to chyba czas bedzie jednak jakos pieniedze zaoszczedzic i pojsc do prywatnego gabinetu.. Chociaz podejrzewam, ze jednym (z wielu) powodow mojego stanu przedepresyjnegp (albo juz depresyjnego?) sa wlasnie pieniadze..Ale przekonalyscie mnie troche tymi komentarzami, ze to najlepiej zainwestowane pieniadze w zyciu..

  4. M

    18 października 2018 at 18:44

    Dopiero trafiłam na Twojego bloga, ten wpis był dla mnie mega przydatny, bo właśnie szukam placówki, a trudno było znaleźć wszystko w jednym miejscu jak jest tutaj 🙂 A potem zaczęłam czytać inne wpisy i po prostu dziękuję! Praktycznie każdy jest dla mnie bardzo przydatny i czuję jak mogę to odnieść do siebie i w jakiś sposób pomóc.

  5. Irmi

    8 stycznia 2019 at 18:23

    Witaj,
    Ja korzystałam narazie 2 lata z psychoterapii prywatnej ale nie ukrywam, że koszty mnie zaczęły przerastać. Ponad to towarzyszyło mi przekonanie, że jak się nie ma pieniędzy to nikt na czlowieka nawet nie splunie. Postanowiłam poszukać pomocy na NFZ.
    Najpierw psychiatra skierował mnie na 2-3 spotkania z psycholożką, aby określić typ zaburzeń czy profil osobowości. Wizyty były wyznaczane w godzinach 12- 13. Dla osoby pracującej, która nie zawsze może prosić o wolne – trochę średnio. Ale dobra umówiłam się na tą 13stą, dzień poprzestawiałam tak aby sie pojawić. Dzien wczesniej poznym wieczorem dostalam od kobiety smsa, że odwołuje bo jutro nie ma jej w pracy. I że proponuje tą samą godzinę za tydzień. Po tygodniu zrobila dokładnie to samo. Odechciało mi się więcej umawiać. Rozumiem, że ludziom wypadają różne sytuacje życiowe i nie mogą zjawić sie czasami w pracy, ale przez 2 lata leczenia za pieniądze sesja nie byla odwolana ani opóźniona ANI RAZU. I jak czlowiek potrzebuje takiej wizyty to 2 tyg czasami to wieczność.
    Postanowiłam, że oleję tą psycholożkę bo sorry ale nie zamierzam sluchać co ma do powiedzenia na temat mojej osobowości.
    Umówilam sie do psychoterapeuty na NFZ ze skierowaniem od psychiatry.
    Na wizytę jeszcze czekam ( ponad miesiąc oczekiwania) ale od razu zostałam poinformowana że w grę wchodzą glównie godziny poranne.
    Dla kogo więc jest ta pomoc???
    Utrzymuję się sama w 100 procentach i nie mogę ani rzucić pracy ani udać się na dłuższe l4 .
    Oddziały psychiatryczne to przechowalnie ludzi, gdzie psychoterapeuty nikt nie widzial na oczy.
    A takie warte uwagi mają tak ograniczoną ilość miejsc, że prędzej się można dostać do top model
    Czyli może jednak miałam rację myśląc, że bez pieniędzy to śmiech na sali.

  6. jaga70

    17 stycznia 2019 at 08:25

    U nas najbliższy termin w Poradni Psychologicznej (woj. pomorskie) jest za rok i dwa miesiące.

  7. psycholog dziecięcy Łódź

    1 lutego 2019 at 12:10

    Właściwie to znalazłem ów artykuł przez przypadek, mimo to jestem bardzo niezwykle zadowolony. Dzięki temu materiałowi zwróciłem uwagę na problemy, jakich wcześniej nie zauważałem.

  8. Ten pierwszy raz. Jak to jest pójść do specjalisty? – dobrze jest. nie rycz.

    22 kwietnia 2019 at 11:06

    […] więcej o tym, jak się wyleczyć i nie zbankrutować napisałam tutaj. […]

  9. Pat

    30 kwietnia 2019 at 12:38

    W Toruniu czas oczekiwania na wizytę u psychologa na NFZ to ponad rok. Mimo że na wszystko stronach typu „sprawdź termin” dla każdego ze sprawdzonych przeze mnie miejsc podawano od 2 tygodni do 3 miesięcy. Poczekalabym nawet te 3 miesiące. Ale rok? Za rok może już nie być mi potrzebna taka terapia z wiadomych przyczyn 😞 na razie uzbieralam 800zl na wizyty prywatne. Czyli jakieś 2 miesiące terapii. Może wystarczy. Jestem po 1 wizycie i wiem, że bez terapii sobie nie poradzę. Tylko co zrobię po tych 2 miesiącach jak skończą się pieniądze na wizyty?…

Leave a Reply